Implanty zębowe nie są jednakowe. Różnią się budową, materiałem i sposobem osadzenia, co bezpośrednio wpływa na przebieg leczenia i efekt końcowy. Wybór odpowiedniego typu zależy od stanu kości, liczby brakujących zębów i budżetu – a każda z tych zmiennych może całkowicie zmienić rekomendacje stomatologa.

Implanty dwuczęściowe – najpopularniejsze rozwiązanie

Implant dwuczęściowy składa się z tytanowej śruby wszczepianej w kość oraz łącznika (abutmentu), na którym osadza się koronę. To najbardziej uniwersalna konstrukcja, stosowana w około 80% przypadków.

Największa zaleta? Elastyczność. Śrubę można wszczepić, poczekać na wgojenie (3-6 miesięcy), a dopiero potem dobrać odpowiedni łącznik i koronę. Jeśli coś się uszkodzi – wymienia się tylko wybrany element, nie cały implant.

Wadą bywa nieco dłuższy czas leczenia. Każdy etap wymaga osobnej wizyty, a między wszczepem a finalną koroną mija zazwyczaj kilka miesięcy. Dla osób szukających szybkiego efektu to może być frustrujące.

Implanty jednoetapowe – kiedy liczy się czas

W konstrukcji jednoetapowej śruba i łącznik stanowią jedną całość. Wszczep wystaje przez dziąsło od razu po zabiegu, co pozwala skrócić cały proces nawet o połowę.

Sprawdzają się szczególnie przy:

  • Wystarczającej ilości i jakości kości szczękowej
  • Braku stanów zapalnych w okolicy wszczepienia
  • Potrzebie szybkiego odbudowania estetyki w strefie uśmiechu
  • Dobrym stanie zdrowia ogólnego pacjenta

Główne ograniczenie to mniejsza możliwość korekt. Jeśli kąt wszczepienia okaże się niedokładny albo dziąsło zagoi się inaczej niż przewidywano, poprawki są trudniejsze niż w systemie dwuczęściowym.

Materiały – tytan kontra cyrkon

Tytan medyczny to standard od dekad. Biozgodny, wytrzymały, rzadko wywołuje reakcje alergiczne. Kość przyrasta do niego przewidywalnie, a odsetek powikłań oscyluje wokół 2-3%.

Cyrkon pojawił się później jako alternatywa dla osób z alergią na metale lub szukających rozwiązań „całkowicie białych”. Implanty cyrkonowe są jaśniejsze, co eliminuje ryzyko szarego prześwitu przez dziąsło w strefie estetycznej.

Cyrkon jest twardszy od tytanu, ale jednocześnie bardziej kruchy. Przy niewłaściwym rozkładzie sił żucia może pęknąć – dlatego wymaga precyzyjniejszego planowania.

Cena cyrkonów bywa o 30-50% wyższa, a nie każda klinika ma doświadczenie w ich stosowaniu. Do tego baza naukowa jest wciąż węższa niż dla tytanu – długoterminowe badania dopiero się kumulują.

Systemy All-on-4 i All-on-6 – rozwiązanie przy braku wielu zębów

Gdy brakuje większości lub wszystkich zębów w łuku, tradycyjne podejście (osobny implant pod każdy ząb) staje się niepraktyczne i drogie. Systemy All-on-4 czy All-on-6 pozwalają osadzić pełny most protetyczny na zaledwie czterech lub sześciu implantach.

Jak to działa w praktyce

Implanty umieszcza się pod określonymi kątami, wykorzystując dostępną kość w sposób maksymalnie efektywny. Tylne śruby wszczepiane są skośnie, co omija zatoki szczękowe i nerwy, eliminując potrzebę kosztownych przeszczepów kości.

Tymczasowy most można zamocować niemal od razu – czasem tego samego dnia. Finalną pracę protetyczną wykonuje się po 3-6 miesiącach, gdy implanty całkowicie się zintegrują.

Dla kogo to rozwiązanie

All-on-X sprawdza się u osób z zaawansowaną utratą zębów, które chcą uniknąć protez ruchomych. Wymaga jednak wystarczającej gęstości kości w kluczowych punktach oraz dobrego stanu przyzębia.

Koszt całego zabiegu waha się między 20 000 a 40 000 zł na jeden łuk – to sporo, ale wciąż mniej niż 10-14 osobnych implantów z koronami.

Mini-implanty – tańsza alternatywa z ograniczeniami

Średnica standardowego implantu to 3,5-5 mm. Mini-implanty mają poniżej 3 mm i służą głównie do stabilizacji protez ruchomych, nie do noszenia stałych koron.

Zaletą jest prostsza procedura – często bez nacinania dziąsła, z krótszym czasem gojenia. Koszt bywa o połowę niższy niż przy pełnowymiarowych implantach.

Ale wytrzymałość to zupełnie inna liga. Mini-implanty nie wytrzymają pełnych sił żucia przez lata. Używa się ich tymczasowo lub jako uzupełnienie, nie jako główne oparcie dla odbudowy protetycznej.

Od czego zależy ostateczny wybór

Stan kości szczękowej decyduje o więcej niż się wydaje. Przy zaniku pionowym lub poziomym niektóre rozwiązania po prostu nie wchodzą w grę bez wcześniejszego przeszczepu. Tomografia komputerowa pokazuje dokładnie, ile kości jest dostępne i jakiej jakości.

Lokalizacja też ma znaczenie. W strefie uśmiechu liczy się estetyka – cyrkon lub specjalne abutmenty tytanowe z ceramicznym wykończeniem dają lepszy efekt niż standardowy metal. W bocznych odcinkach szczęki priorytetem staje się wytrzymałość.

Budżet trzeba rozpatrywać długoterminowo. Najtańsze rozwiązanie na starcie może generować wyższe koszty za kilka lat, jeśli wymaga częstszych wymian lub korekt. Z kolei najdroższy system nie zawsze jest potrzebny – przepłacanie za cyrkon w niewidocznym miejscu to marnowanie pieniędzy.

Producenci i certyfikacje – co warto sprawdzić

Na rynku dominuje kilka marek: Straumann, Nobel Biocare, Astra Tech, Zimmer Biomet. Implanty premium mają udokumentowaną skuteczność powyżej 95% po 10 latach, szeroką gamę komponentów i dostępność części zamiennych na całym świecie.

Tańsze systemy (często azjatyckie) nie zawsze mają pełną dokumentację kliniczną. Jeśli za 5 lat producent zniknie z rynku, znalezienie pasującego abutmentu może być niemożliwe.

Certyfikat CE dla implantów to absolutne minimum. Warto pytać też o badania kliniczne – renomowani producenci publikują wyniki w recenzowanych czasopismach.

Klinika powinna móc podać konkretny model implantu, który zamierza użyć, wraz z uzasadnieniem wyboru. Ogólniki w rodzaju „używamy najlepszych systemów” to czerwona flaga.

Praktyczne kroki przed decyzją

Konsultacja z co najmniej dwoma specjalistami daje szerszą perspektywę. Implantolodzy mogą mieć różne preferencje co do systemów, a porównanie planów leczenia wyłapie ewentualne rozbieżności.

Warto zapytać wprost:

  1. Dlaczego rekomenduje się akurat ten typ implantu?
  2. Jakie są alternatywy i czym się różnią?
  3. Ile takich zabiegów wykonała klinika w ostatnim roku?
  4. Co obejmuje gwarancja i jak wygląda opieka poimplantacyjna?

Dokumentacja w postaci zdjęć RTG, tomografii i pisemnego planu leczenia powinna być standardem. Jeśli klinika ociąga się z przekazaniem kopii badań – to sygnał, żeby szukać dalej.

Wybór implantu to kompromis między ideałem a realiami anatomii, czasu i finansów. Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania, ale jest takie, które najlepiej odpowiada konkretnemu przypadkowi. Kluczem jest zrozumienie, co tak naprawdę jest potrzebne – a nie tylko co brzmi najbardziej imponująco w reklamie.